O nas
Skąd pomysł na dailyID
Dziadek pierwszy raz wyszedł sam w środku zimy. Znaleźliśmy go kilka ulic dalej. Stał przy skrzyżowaniu i nie wiedział, gdzie jest ani jak wrócić. Miał na sobie tylko sweter.
Alzheimer robił swoje powoli, ale nieubłaganie. Do tego dochodziły inne choroby – serce, ciśnienie, leki, których nie wolno było mieszać. Chcieliśmy kupić mu opaskę z wygrawerowanym napisem. Ale co na niej napisać? Alzheimer? Nie mieściło się nic więcej. A przecież każda z jego chorób była ważna dla kogoś, kto by go znalazł i chciał pomóc.
Pamiętam, jak myślałam wtedy, że gdyby ktoś go znalazł to nie wiedziałby, do kogo dzwonić. Nie wiedziałby, na co dziadek choruje. Nie wiedziałby, że nie można mu podać niektórych leków. Byłby bezradny mimo najszczerszych chęci.
Dziadka już nie ma. Ale ten obraz człowiek stojący na mrozie przy skrzyżowaniu zostaje ze mną do dziś.
I stąd wzięła się Opaska Ratunkowa.


Nasza misja
Chcę żeby osoba, która znajdzie kogoś w potrzebie, nigdy nie była bezradna. Żeby jedno zbliżenie telefonu wystarczyło i żeby na ekranie pojawiło się wszystko, co trzeba wiedzieć, by pomóc jak najszybciej i powiadomić rodzinę, która czeka w domu i nie wie, co się dzieje.